Notka będzie dla odmiany krótka i mało treściwa, jedynie ze względu na to, że mam teraz mało czasu. Koniec roku, oceny trzeba ratować, Luna zajmuje mi większość wolnego czasu, więc w sumie trochę czasu mam jedynie w weekendy. Tym razem jadę jutro do kina, na jazdę, w niedzielę do Episa (na jazdę próbną), a dzisiaj sprzątałam i kąpałam Lunę po raz pierwszy. Także... postaram się co jakiś czas tu zaglądać, ale nie obiecuję.
Wasze blogi również postaram się "obczaić", ale to najprawdopodobniej jutro.
Dziękuję za wszystkie komentarze!
Wszystkie osoby (anonimy i nie tylko) które chciałyby, żebym wykonała dla nich jakieś akcesoria - proszę w komentarzu wpisać adres meilowy. W ostateczności ja mogę podać, ale wolałabym mieć tutaj, bo tu zaglądam częściej niż na pocztę.
Klacz shire.
Jak widać, ma na razie tylko ogon i grzywkę. Najwięcej pracy (szczotki i grzywę) zostawiam sobie na jakąś wolną chwilę. Grzywka będzie przystrzygana i modelowana, ogon chyba zostanie taki, jaki jest.
piątek, 17 maja 2013
piątek, 26 kwietnia 2013
Anglik, kuc i Luna <3
1.Wiem, powinnam przestać to robić. Ale przepraszam. Tym razem chociaż miałam powód mojej nieobecności. Ale o tym później
2. Dwadzieścia-kurczę-jeden komentarzy! Jesteście niesamowici!
Anonimie: Kantar skórzany, ok. Jakieś 5 zł. Ogłowie west... jak na moje standardy jakieś 10 zł :) No i jeszcze przesyłka.
Anonimie 2: O które siodło chodzi? O westernowe? Mogę je sprzedać :)
TynnoHatter: Niestety, za późno nadszedł komentarz... kucyk został przerobiony ;)
No więc tak. Nie było mnie, bo opiekuję się zakupioną w sobotę przesłodką, najukochańszą, nawet, gdy jest nieznośna, suczką owczarka niemieckiego, Luną.
wtorek, 2 kwietnia 2013
"Wiosna", prezenty, akcesoria.
Po pierwsze:
Może domyślacie się dlaczego:
- 17 (!!!) komentarzy pod ostatnim postem!
- przemiłe życzenia urodzinowe,
- wszystkie opinie na temat figurek, akcesorii i Episa!
Jedyne co mogę to ogromne dzięki, to na prawdę wiele dla mnie znaczy!
wtorek, 19 marca 2013
Dużo różności ;)
Przepraszam, że tak długo mnie nie było, ale lenistwo szkoła itd. Ale jednak działo się zbyt dużo, by czekać do kolejnej soboty.
Odpowiadając na komentarze:
Koniarko Schleich: było by bardzo miło, byłbyś moją pierwszą klientką :D Jeśli dalej jesteś zainteresowana, odezwij się, proszę ;)
Metalfish: tak, oczko jest polakierowane, nie widać, ale jest. Z tą fakturą... nie wiem czy te zdjęcia okażą się pomocne, ale chyba lepszych nie jestem w stanie wykonać :/
piątek, 1 marca 2013
Klacz arabska.
Dziękuję za komentarze!^^
Chciałam Wam powiedzieć, że w końcu nauczyłam się robić zdjęcia. Przynajmniej trochę lepiej mi to wychodzi ;) Oczywiście praktykowałam jedynie na figurkach, jak się zrobi ciepło, to może pojadę pofotgafować prawdziwe koniki :D
Skoro już o tym wspomniałąm,to dodam też że jadę jutro do stajni więc może dodam jakieś zdjęcie. A! I postaram się w najbliższej notce (może jutro?) zrobić instrukcję na ogłowie westernowe i nauszniki (ktoś mnie o to prosił).
A tak poza tym to zamówiłam sobie 2 prezenty-bez okazji. Zdradzę, że jeden to koń, a to drugie to masa modelarska. No i jeszcze dodam, że koń pochodzi z najnowszej dostawy breyer'ów :D
niedziela, 17 lutego 2013
Wielka Zimowa Sesja.
Zdjęcia, włochacz, nauszniki ;)
Po pierwsze dziękuję wszystkim za komenty!
Po drugie ze względu na dużą ilość zdjęć zacznę od istotniejszych elementów.
Przerobiłam (tydzień temu?) ogiera hanowerskiego schleich (na ślązaka lub irish draught?).
Po raz kolejny przydała się moja bezbłędna miniszlifierka. Najpierw gruboziarnistym papierem ściernym spiłowałam grzywę i resztki odciętego ogona, potem wiertełkiem wywierciłam ,,rów" w karku i dokleiłam rzep ogonowy z masy. Potem wszystko pomalowałam, popyłkowałam i powerniksowałam i dokleiłam moher.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

